wtorek, sierpnia 02, 2011

No niestety nic wczoraj nie napisałam ponieważ byłam na mieście ( xd). Ale dzisiaj już mam czas. Po ośmiu godzinach spędzonych na plaży człowiek musi być wyczerpany ( głownie przez to prażące słońce) dlatego ja relaksuję się poprzez pisanie. Zbliżają się moje dwunaste urodzinki i liczę na życzonka :) We wrześniu mam zamiar potraktować powarzniej karierę piosenkarki poprzez zamieszczanie filmików na blogu i ( prawdo podobnie) na you tube. Możliwe, że przybędzie fanów ;) Muszę sobie wybrać prezencik na urodzinki ale nie mam pomysłu, może jakaś sugestia z waszej strony wpłynie na moją skrzynkę poczty internetowej. Jutro mamusia zrobi mi tatuaż na kostce z henny. Bardzo się cieszę. Siedzę sobie w wejściu do drewnianego domku w którym chwilowo mieszkam, na rozkładanym pomarańczowym foteliku z rozgrzanym laptopem na kolanach i patrzę na ogromne namioty rozstawione na polu namiotowym na którym również stoi sześć( chyba tyle), identycznych drewnianych domków. Możliwe, że właśnie ty jesteś mieszkańcem jednego z namiotów i nie świadomie znajdujesz się kilka merów ode mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz